Przez żołądek do serca
Muraho!
Startujemy dzisiaj z nowym tygodniem, a tym samym z kolejnym dniem pracy.
Dzień zaczęliśmy od godzinek, zaraz po których udaliśmy się na śniadanie.
Dzisiejsza noc zweryfikowała polskie powiedzenie „przez żołądek do serca” - o ile dieta afrykańska, którą mogliśmy dotąd tutaj spróbować podbiła nasze serca swoimi smakami, o tyle nasze żołądki z czasem dały znać, że jest to odmienna żywność niż ta, którą się posilamy na co dzień w Polsce.
Z tego względu do pracy wyruszyliśmy w okrojonym składzie, niemniej jednak z takim samym pozytywnym nastawieniem i energią!
Czas u sióstr rozpoczęliśmy Mszą Świętą, po której rozdzieliliśmy się do swoich poprzednich obowiązków - część z nas poszła dalej szlifować barierki pod malowanie, kilka osób kończyło podpisywać sale, a reszta kontynuowała oznaczanie map dla niewidomych dzieci.
Po skończonej pracy udaliśmy się na zasłużony posiłek - dzisiaj siostry zaskoczyły nas przepysznymi plackami.
Po obiedzie dziewczyny miały okazję zaczerpnąć kolejną lekcję afrykańskich tańców, które poprowadziła Clementine - tegoroczna maturzystka i absolwentka tutejszej placówki. Doświadczenie w tańcu ma już od ponad 10 lat, którym chętnie się dzieliła, tłumacząc cierpliwe po kolei każdy krok.
Zmęczeni, ale szczęśliwi, wróciliśmy na nocleg. Wzorem naszych przyjaciół, którzy dziś odpoczywali, sami również udaliśmy się na krótką drzemkę.
Wieczorem spędziliśmy czas na różańcu, przepięknie poprowadzonym przez Marysię. Następnie kolacja oraz adoracja w ciszy, którą zakończyliśmy klasycznie Apelem i kompletą.
Jutro czeka nas kolejny dzień pełen wrażeń tak więc dobranoc i do zobaczenia!
Jagoda ✨







Zdrówka
OdpowiedzUsuń