22.08 ŚWIĘTO GABRYSI I DUUŻO FARBY
Dzisiejszy dzień rozpoczęliśmy od Mszy Świętej o godzinie 7:00 w kaplicy Sióstr Pallotynek. Następnie o godzinie 7:30 zjedliśmy pyszne śniadanie, które dało nam energię na cały dzień pracy. Dzisiaj urodziny obchodziła Gabrysia, która w ramach świętowania zdmuchnęła świeczki, wbite w awokado.
Zaraz po śniadaniu wyruszyliśmy do naszych kochanych sióstr, aby dalej sprawiać, że ich ośrodek będzie jeszcze piękniejszy. Około godziny 9 dotarliśmy na miejsce i zaczęliśmy malowanie. Jako demokratycznie wybrany kierownik naszych robót, mogę z czystym sumieniem stwierdzić, że wykonaliśmy dzisiaj niesamowitą pracę. Mimo wielu przeciwności i utrudnień, takich jak odciski na rękach czy farba w oku, udało nam się osiągnąć założone cele. Trzy sale pomalowaliśmy dwoma warstwami farby i po wyrazach twarzy wszystkich z nas można było stwierdzić, że każdego już powoli dopada zmęczenie. Czuliśmy się jak po naprawdę konkretnym treningu fitness.
Po pracy zjedliśmy wspaniały obiad, a następnie spotkaliśmy grupę pielgrzymów z Kenii, z którymi przeprowadziliśmy naprawdę ciekawe i wartościowe rozmowy. Kto wie, może za rok pojedziemy na wolontariat misyjny do innego afrykańskiego kraju?
W drodze powrotnej odkryliśmy nasze talenty piłkarskie oraz spotkaliśmy biskupa Kibeho, J.E. bp Celestina Hakizimana.
Po powrocie każdy udał się na zasłużoną kąpiel i drzemkę. Łóżko nigdy nie wydawało się tak wygodne, jak właśnie w tym momencie .
Po odpoczynku, o godzinie 18:00 byliśmy na adoracji.
Następnie udaliśmy się na kolację, po której poszliśmy do sanktuarium, w którym odmówiliśmy różaniec. Wieczór spędziliśmy na graniu w różne gry, m.in. kalambury. Po wspaniałym czasie, pełnym śmiechów i radości, wróciliśmy do naszych pokoi i udaliśmy się na zasłużony spoczynek.
/Kuba












Komentarze
Prześlij komentarz